Kawały na tag: ‘policyjne’

Proste dowcipy

Dlaczego dowcipy na temat policjantów są takie pros­tackie? Bo dzięki temu policjanci mogą je zrozumieć.

Prezent

Policjant dostał na urodziny prezent — narty wodne. W pierwszej chwili bardzo się ucieszył z prezentu, ale po potem spochmurniał. „Gdzie ja znajdę pochyłe jezioro?” — pomyślał.

Dmuchaj pan!

Policjant zatrzymuje samochód i mówi szorstko do kiero­wcy: —   No, dmuchaj pan! —   Bardzo chętnie, panie władzo, a gdzie boli?

Uwaga rowerzyści

Dlaczego policjanci nie jeżdżą ostatnio rowerami? Bo przeczytali w gazecie, że się można zarazić AIDS od pedałów…

Zabity pies

W pewnym miasteczku, przed plebanią, przejeżdżający samochód potrącił psa zabijając go na miejscu. Po kilku dniach na posterunek policji zgłasza się ksiądz: - Panie sierżancie, ten zabity pies już od tygodnia śmierdzi przed plebanią i nikt się nim nie zajął… - Zdaje się, że specjalistą od pogrzebów to jest właśnie ksiądz? — mówi zjadliwie policjant. - Zgadza się, [...]

Zgłoszenie o pobiciu

Do komisariatu wbiega mały chłopczyk: - Panie władzo, tu w sąsiedniej bramie już od pół godziny jakiś facet bije mojego brata! - To dlaczego dopiero teraz przybiegłeś? - Bo dotychczas brat wygrywał.

Policjant na polowaniu

Uciekajmy, policjant Kowalski znowu przyszedł na polowanie — woła zajęczyca do swojego małego zajączka. Mamo, boisz się jego strzelby? — pyta zdziwiony zajączek, który już słyszał o umiejętnościach łowieckich Kowalskiego. Nie, tylko nie chcę żebyś słyszał co znowu powie gdy spudłuje…